-
Wybierz trzecią historie:
- Biegówki w gm. Stronie
- Błotne wędrówki
- Zapomniane miejsce
- Nieznane perełki
- Zapomniane cmentarze?
- Kłodzkie filmy
- Tragiczne dojazdy
- Na biegówkach
- Piaskowcowy raj
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Na biegówkach, Nieznane perełki, Błotne wędrówki
- Tragiczne dojazdy, Kłodzkie filmy, Błotne wędrówki, Biegówki w gm. Stronie
- Biegówki w gm. Stronie, Piaskowcowy raj, Na biegówkach, Klapa, Tragiczne dojazdy
- Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce, Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?
- Kłodzkie filmy, Zapomniane cmentarze?, Błotne wędrówki, Biegówki w gm. Stronie
- Zapomniane miejsce, Nieznane perełki, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy
- Biegówki w gm. Stronie, Piaskowcowy raj, Kłodzkie filmy, Klapa, Zapomniane cmentarze?
- Zapomniane cmentarze?, Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane miejsce
- Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce
Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej
Oto dwie wybrane historie:
Klapa
drugia historia
"Klapa". Inwestycje turystyczne na terenie miejscowości powiatu kłodzkiego są coraz większe. Powstają hotele z krytymi basenami, a także wiele tras i wyciągów narciarskich. Po bardzo śnieżnej zimie niektórzy inwestorzy uwierzyli w magię śnieżnego biznesu. Inwestycja w hotel z basenem w jednej ze stacji narciarskich, to pewny interes, bo może przejąć też gości w okresie letnim. Zamiast kolejnej śnieżnej zimy, przyszła pora roku, która obfitowała w opady deszczu, gradu, ale nie śniegu. Iwestorzy zakładający spłaty kredytow w okresie zimowym, zostali na lodzie, choć tej zimy, to nawet tego nie było. Zakończenie budowli planowanej na sylwester, nieudało się. Turnusy zarezerwowane trzeba było odwołać, a zaliczki oddać. Czy rzeczywiście oddano tego nie wiem, ale hotel mający niewiele do ukończenia, aby przyjąć gości, stoi już drugi rok.
Czermna - przesiedleńcy
pierwsza historia
"Czermna - przesiedleńcy". Ciekawa jest historia powojenna Kudowy - Czermnej. Przed II wojną światową, wioska zamieszkana była przez Niemców i Czechów. Po wojnie Niemcy musieli wyjechać, ale Rosjanie nie pozwolili im opuścić swojej strefy okupacyjnej. Niemcy nie chcąc zostać w późniejszym NRD wracali przez Czechy do Kudowy, ale tu znów im nie pozwolono przekroczyć granicy polsko-czeskiej. W efekcie wiele osób zamieszkało z przymusu w opuszczonym przez innych Niemców przygranicznym pasie Sudetów, asymilując się z Czechami. Niektórzy mieszkający w Czermnej Czesi, zostali do dnia dzisiejszego utrzymując kontakty z rodzinami mieszkającymi, czasem 100 metrów dalej, ale po stronie czeskiej, a także z niegdyś niemieckimi sąsiadami, którzy swoje domy przez wiele lat mogli tylko zobaczyć z okolicznych czeskich wzgórz.
