-
Wybierz piątą historie:
- Błotne wędrówki
- Zapomniane miejsce
- Czermna - przesiedleńcy
- Zapomniane cmentarze?
- Tragiczne dojazdy
- Na biegówkach
- Piaskowcowy raj
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Biegówki w gm. Stronie, Piaskowcowy raj, Na biegówkach, Klapa, Tragiczne dojazdy
- Tragiczne dojazdy, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie
- Tragiczne dojazdy, Klapa, Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie
- Klapa, Tragiczne dojazdy, Zapomniane miejsce, Zapomniane cmentarze?, Piaskowcowy raj
- Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce, Nieznane perełki
- Klapa, Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki
- Klapa, Błotne wędrówki
- Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki, Zapomniane miejsce
Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej
Oto cztery wybrane historie
Kłodzkie filmy
czwarta historia
"Kłodzkie filmy". Teren Ziemi Kłodzkiej był kanwą wielu historii filmowych. Jednym z nich był film związany z Markiem Hłaską "Baza ludzi umarłych". W roli głownej grał m.in. Stanisław Mikulski, Zdzisław Wardejn i wielu innych znanych ówczesnie aktorów. Miejscem akcji w pięknych zimowych plenerach były lasy w okolicy Bielic i Nowego Gierałtowa. Do dzisiaj opowiada się w tamtym miejscu o faktach i mitach tego filmu. Innym jeszcze bardziej pewnie znanym filmem był serial "Czterech Pancernych i pies". Obsada jest doskonale znana chyba każdemu Polakowi bez znaczenia ile ma lat, bo to jeden z niewielu filmów kilku już pokoleń. Główne zdjęcia nagrywano w na Twierdzy Kłodzkiej, która obecnie jest największą atrakcją turystyczną Kłodzka. Na okolicznym terenie nagrano jeszcze wiele innych znanych i mniej znanych filmów.
Klapa
trzecia historia
"Klapa". Inwestycje turystyczne na terenie miejscowości powiatu kłodzkiego są coraz większe. Powstają hotele z krytymi basenami, a także wiele tras i wyciągów narciarskich. Po bardzo śnieżnej zimie niektórzy inwestorzy uwierzyli w magię śnieżnego biznesu. Inwestycja w hotel z basenem w jednej ze stacji narciarskich, to pewny interes, bo może przejąć też gości w okresie letnim. Zamiast kolejnej śnieżnej zimy, przyszła pora roku, która obfitowała w opady deszczu, gradu, ale nie śniegu. Iwestorzy zakładający spłaty kredytow w okresie zimowym, zostali na lodzie, choć tej zimy, to nawet tego nie było. Zakończenie budowli planowanej na sylwester, nieudało się. Turnusy zarezerwowane trzeba było odwołać, a zaliczki oddać. Czy rzeczywiście oddano tego nie wiem, ale hotel mający niewiele do ukończenia, aby przyjąć gości, stoi już drugi rok.
Nieznane perełki
drugia historia
"Nieznane perełki". Są jeszcze miejsca piękne i dotychczas nie odkryte. Mam teraz na myśli Pstrążnę, obecnie będącą dzielnicą Kudowej Zdrój. Do nowego i jedynego w tej okolicy hotelu bodaj "Monte verde", jeszcze jakoś się z trudem dojedzie, ale dalej, to już jest problem autobusem. Pstrążna była wioską z bardzo dobrym dostępem do Czech, ale do Polski już było trudniej. Gdy wybudowano tam skansen, to bardziej zbliżyło to wioskę do świata, ale tylko trochę, bo przejścia do Czech nadal tam nie było. Innym przykładem jest sąsiednia Bukowina z sanatorium dziecięcym oraz kilkoma domami z zakazem wjazdu do tej osady. Przez pewien czas nawet pojazdy uprzywilejowane miały wjazdy wahadłowe wg.czasu. Tak kręta i wąska jest tam droga, że nie sposób wyminąć się. To są miejsca piękne i nie odkryte.
Biegówki w gm. Stronie
pierwsza historia
"Biegówki w gm. Stronie". Na Ziemi Kłodzkiej też są warunki na narty biegowe. Doskonale można sobie pospacerować na terenie gminy Stronie Śląskie. Jest to w jakimś stopniu najbardziej zalesiona gmina na terenie Dolnego Śląska i choć to trudne do uwierzenia to tak jest. Ciekawa trasa prowadzi z Bielic w których warunki śniegowe są doskonałe przez Przełęcz Suchą do Nowej Morawy lub Kamienicy. Można również wyskoczyć na teren niegdyś niedoostępnego worka bielickiego i przekroczyć granicę do Czech. Polecam wędrówkę z Nowej Morawy na Przełęcz Płoszczyna i potem w lewo w kierunku Bielic lub w prawo na Śnieżnik i do schroniska na Hali pod Śnieżnikiem. Ze schroniska przez Żmijowiec i stokiem Czarnej Góry do Przełęczy Puchaczówka. Nastepnie w kierunku Stronia po rozległych wysokogórskich łąkach lub w prawo do Siennej.
